MY ADDICTIONS

Każdy z Nas jest od czegoś uzależniony, nie zależnie od wieku i płci. Jedni nie mogą żyć bez ,telefonu,drudzy bez komputera,a trzeci bez słodyczy. Uzależnić jest się bardzo łatwo,o wiele trudniej z tego wyjść. Czytając to myślicie pewnie, że będe tutaj pisać o uzależnieniach z alkoholem, nikotyną, czy też narkotykami, ale o tym nie piszę i pisać nie będe. Uważam, że jest to każdego indywidualna sprawa co robi ze swoim życiem i on sam odpowiada za ewentualne tego konswekwencje,
Tak ja wspomniałam już na samym początku, każdy jest od czegoś uzależniony. Do moich uzależnień można zaliczyć m.in. dość nietypową manię zbierania magazynów modowych. Mam tu na myśli znane pewnie każdej nastolatce Glamour, ELLE i Harper's Bazaar. Na każdy nowy numer wyczekuję z niecierpliwością. A jak już go kupię, zdarza się, że leży on na półce przez dobre parę dni,a czasami nawet tygodni zanim go wezmę do ręki i poczytam.





 Czy to jedyne moje uzależnienie? Oczywiście, że nie. Mam tu na myśli uzależnienie które męczy nie tylko mnie ale również mój portfel - zbyt częste wydawanie pieniędzy. W dodatku zupełnie niepotrzebne, bo po co iść do sklepu po gumy do żucia skoro mam jeszcze całe opakowanie w torebce? Na to pytanie chyba nigdy nie znajdę właściwej odpowiedzi.
A jakie są Wasze uzależnienia i jak sobie z nimi radzicie?
Zapraszam do klikania na baner DDOBINSTA który możecie znaleźć na lewym pasku pod banerem mojego INSTAGRAMA oraz dodawania mnie na Snapchatcie: victoriaellie
Nie zapomnijcie również o podaniu adresu swojego bloga w komentarzu :)
Miłego weekendu :)

21 comments

  1. Moim uzależnieniem oczywiście jest mój Stefano Augusto Antonio( mój laptop♥). Oprócz tego jestem uzależniona od książek, teraz na odwyku, ponieważ mam Kindle'a, ale kiedyś po prostu bankrutowałam przez to. xD
    http://momentcatcher00.blogspot.com/ - obserwujemy, tak ja już twój dawno ? :)

    ReplyDelete
  2. Mam dokładnie tak samo z gazetami <3 Walczę z uzależnieniem od gum do żucia - jem opakowanie w jeden dzień, ale wygrałam już ze słodyczami i jem raz na 2tyg :D independentgirl98.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Walcze z uzależnieniem od telefonu... jednak nie zbyt dobrze mi to idzie :D

    Zapraszam do mnie- bo-kazdy-moze.blogspot.com (KLIKNIJ)

    ReplyDelete
  4. Moje uzależnienie? Chyba moim największym uzależnieniem jest mój Ukochany, i chociaż mieszkamy razem to i tak zawsze muszę do niego pisać - nawet jeśli idę do sklepu na 5 minut! :)
    Poza tym książki - po prostu je pochłaniam. Teraz mam straszną manię Cobena i powoli kompletuje wszystkie jego powieści. Od jutra zaczynam studia, więc pewnie nie będę miala tyle czasu na czytanie, więc można to uznać za pewien rodzaj odwyku. :)
    magical-history.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Ciekawie piszesz ;)
    Dobrej Nocy życzę!
    http://fridayp.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. ja też niestety wydaje niepotrzebnie pieniądze ;/


    twosistersbloog.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Serdecznie zapraszam na drugi odcinek mojego opowiadania! www.magical-history.blogspot.com Jeśli podobał Ci się pierwszy to zachęcam gorąco na ocenę drugiego! :)

    ReplyDelete
  8. Uwielbiam ELLE! ;3
    http://live-honestly.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Ciekawy blog !
    Zapraszam http://www.emptyy-promises.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Każdy jest, rzeczywiście, ale Ty przypomniałaś mi, że dalej nie kupiłam najnowszego GLAMOUR ;)
    Blog z TEMATYCZNYMI sesjami zdjęciowymi, charakteryzacja, pełny look i zdjęcia fantasty.
    Najnowszy post-ZOMBIE
    http://stylbycia.blogspot.com/2015/10/glamour-zombie.html

    ReplyDelete
  11. ja chyba nie mam takich uzaleznien typowych :D

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Bardzo serdecznie zapraszam na 3 rozdział mojego opowiadania! :D Mam nadzieję, że się spodoba :)
    magical-history.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. jeśli chodzi o czasopisma to też mam małego bzika na ich punkcie, ale ja z kolei kupuję takie o podróżach :D
    blog: optymistka. | fanpage

    ReplyDelete
  14. Mam tak samo jeśli chodzi o magazyny, nie potrafię się oprzeć gdy widzę jakiś nowy numer :).
    http://recenzentkanatropie.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Ja to zdecydowanie jestem uzalezniona od mojego telefonu! <3 xxx

    http://veronicas-veronicass.blogspot.no/

    ReplyDelete
  16. Wiec na sto procent mamy wspólne uzależnienie, tylko ze moje sięga na tyle daleko ze jeszcze kupuje zagraniczne wydania.

    alexamariani.blogspot.com

    ReplyDelete
  17. Ja też mam problem z pięniędzmi :D za szybko wydaje a potem nic nie mam :(
    ja nie kupuje magazynów, bo własnie szkoda mi pięniędzy :D a i tak nie mialabym czasu ich czytać :D
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Problem ze zbyt częstym wydawaniem pieniędzy? - TAK. I tak jak Ty, ja również szaleję na punkcie magazynów modowych. Często bywa, że nie czytam ich od razu, a te jedynie leżą na półce i stanowią swego rodzaju dość ładne jej zapełnienie. Powoli jednak udaję mi się oszczędzać i nie ukrywam, że bardzo się z tego cieszę. :) Ładny blog, pozdrawiam .

    wwhatcanisayy.blogspot.com
    aamongus.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. Ja kiedyś zbierałam plakaty... Ciekawe to twoje gazetowe uzależnienie :D

    http://filozofiaduzejpszczolki.blogspot.com/

    ReplyDelete

Każdy miły komentarz motywuje mnie do dalszego działania. Dziękuje

Instagram @wiktorialorenz

© Victoria Madeleine. Design by Fearne.