BURN THE PAST

Dziwnie się wraca po tak długiej przerwie do jakiejkolwiek działalności na blogu. Nie będe się tłumaczyć ze swojej nieobecności tutaj, bo zbyt wiele się działo w ciągu tych 3/4 miesięcy, żeby móc o tym wszystkim opowiedzieć. Mogę jedynie powiedzieć o tym jak wiele rzeczy zdąrzyłam się już nauczyć w tak krótkim czasie i jak cenną lekcją była każda z poszczególnych sytuacji.


Niektórych rzeczy żałuję, za niektóre jestem wdzięczna. Mimo popełnionych w przeszłości błędów nie chcę wracać do tego co było, ponieważ liczy się to co jest teraz, a rozdrapywanie starych ran nigdy nie było i nie będzie dobrym rozwiązaniem. Trzeba iść dalej na przód jak to mówią. Czasami trudno jest z realizacją tego zadania, ale dzięki wsparciu najbliższych osób można go wykonać. 
Prawdą jest to, że gdyby nie wsparcie moich dobrych znajomych i przyjaciół, to prawdopodobnie nawet bym tu nie weszła i nie napisała tej notki, bo nie miałabym nawet do tego motywacji ani siły.
Życzę Wam abyście otaczali się tylko takimi ludźmi. Ludźmi dzięki którym czujecie się dobrze i dzięki którym wiecie, że możecie więcej. 
Zdjęcia zostały wykonane już jakiś czas temu, których część mieliście już okazję zobaczyć na innych portalach społecznościowych m.in. na Instagramie @wiktorialorenz





Turtleneck - Orsay // Coat - Top Secret // Jeans - Pull&Bear // Boots - H&M // Necklace - Sotho 

2 comments

  1. To prawda ze powinno sie otaczac ludzmi ktorzy sa tego warci. Tylko co kiedy myslisz ze to sa twoi przyjaciele, a oni nagle znajduja nowych znajomych i o tobie zapominaja:c

    magdawiglusz.blogspot.com

    ReplyDelete

Każdy miły komentarz motywuje mnie do dalszego działania. Dziękuje

Instagram @wiktorialorenz

© Victoria Madeleine. Design by Fearne.