MAKEUP HAUL

02 January 2016


Cześć misie, jak Wam minął Sylwester? Mam nadzieję, że hucznie pożegnaliście 2015 i powitaliście 2016 rok! Postanowienia noworoczne zostały postanowione, to do dzieła! Chcę w tym roku skupić się na rzeczach naprawdę dla mnie ważnych i nie oglądać się na innych, być w 100% sobą. W moich postanowieniach napewno nie pomoże mi śnieg, który miał okazję Nas przywitać w Nowy Rok. Lubię zimę i śnieg której on towarzyszy, ale tylko tam gdzie naprawdę ją widać i czuć na własnej skórze np. w górach. Bardzo nie lubię tzw. skutków ubocznych jakie pozostawia po sobie ''miastowy śnieg'' w postaci szaroczarnej papki.
Dzisiaj kolejny haul, tym razem kosmetyczny, w którym pokażę rzeczy jakie w ostatnim czasie udało mi się dostać podczas zakupów w różnych drogeriach. Jedyną rzeczą która nie została przezemnie zakupiona jest kredka do oczu Dramatize Kohl Pencil z Oriflame. Mimo swojego niespotykanego koloru jakim jest czarna szarość ( black grey ) bardzo przypadła mi to gustu.


Przejdźmy teraz do drogeryjnych zakupów, gdzie w pierwszej kolejności są produkty do makijażu twarzy, podkład i puder. Przez długi czas trzymałam się swojego starego podkładu Affinitone Mineral z Maybelline, jednak jak każda rzecz prędzej czy później kiedyś się nudzi i tak też było w tym przypadku. Podkładem jakiego aktualnie używam jest Match Perfection z Rimmel, który bardzo dobrze dopasowuje się do odcieniu mojej skóry, ma dobre krycie i daje bardzo dobre nawilżenie.


Kolejną rzeczą z tej kategorii jest puder którego używam już od bardzo dawna, Stay Matte z Rimmel. Produkt który stał się bestsellerem wsród kobiet stał się również moim. Puder bardzo dobrze matuje i pozostaje na skórze nawet do pięciu godzin.


W swoim makijażu najbardziej lubię podkreślać oczy. W uzyskaniu porządanego przezemnie efektu pomaga mi mascara do rzęs Lash Sensational z Maybelline której szczoteczka ładnie wydłuża, podkręca i rozdziela włoski.


Kolejnymi produktami do makijażu oczu są dwie paletki cieni. Pierwsza jest z Maybelline gdzie mamy cztery błyszczące cienie, a druga bardzo podobna do poprzedniej z Miss Sporty.



Ostatnią rzeczą z jaką chcę się z Wami podzielić jest balsam do ust z Body Club który jest tańszym zamiennikiem ''jajeczka'' z EOS. Produkt bardzo dobrze nawilża i wygładza spierzchnięte usta.


Mam nadzieję, że taka forma postów Wam się podoba, dajcie mi znać w kometarzach czy chcecie aby coś takiego pojawiało się tu częściej.
Aby być na bierząco z postami, zapraszam do dołącznia do mojej grupy czytelników, która staje się coraz liczniejsza :) Jeśli macie jakieś pytania, śmiało możecie pytać mnie na asku KLIK

7 comments

  1. Fajne są takie posty :) Też używałam tego podkładu z Maybeline i mi się kończy , a jest taki fajny :D Obserwuję i liczę na to samo !

    rasberrrt.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Jedynie używałam tego tuszu, jednak on nie przypadł mi do gustu ;>
    Tego typu posty są naprawdę ciekawe, bo można dowiedzieć się czy jest coś warte kupienia :)
    Zapraszam cię na nową odsłonę mojego bloga :)
    http://photo-claudine.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Nie miałam okazji używać jeszcze żadnego z tych kosmetyków, ale możliwe, że to się zmieni.:)

    www.cassey-cassey.com

    ReplyDelete
  4. Fajne kosmetyki, szukam właśnie jakiejś nowej mascary i chyba wypróbuję tę, bo słyszałam wiele dobrych opinii o niej :)

    Mój blog:)

    ReplyDelete
  5. Świetny haul, słyszałam o niektórych produktach :D

    www.different-view-of-the-life.pl

    ReplyDelete

Każdy miły komentarz motywuje mnie do dalszego działania. Dziękuje

© VICTORIA MADELEINE. Design by FCD